w ,

Korea Północna i Korea Południowa. Czym różnią się te gospodarki? [WIDEO]

WERSJA TEKSTOWA:

Jest 27 lipca 1953 roku. Po trzech latach walk na półwyspie koreańskim obie strony konfliktu podpisują rozejm i ustanawiają strefę demarkacyjną. To wydarzenie ostatecznie dzieli naród koreański na dwie części. Komunistyczną – na północy, na czele z Kim Ir Senem i demokratyczną – na południu, na czele z Rhee Syng-manem.

Konsekwencje tych wydarzeń widzimy cały czas i nic nie zwiastuje, aby sytuacja na Półwyspie Koreańskim uległa zmianie. Totalitarne rządy dynastii Kimów po raz kolejny podkreślają niewydolność gospodarki centralnie planowanej względem kapitalistycznej. Jak wielkie różnice możemy dostrzec między obiema Koreami?

Według danych ONZ, PKB per capita jeszcze w 1970 roku w części północnej było wyższe. Wynosiło 386 USD, podczas gdy na południu 279 USD. 10 lat później? Północ: 638 USD, południe: 1708 USD. W kolejnych latach różnice tylko rosły. W 2017 roku PKB per capita w Korei Północnej wyniosło 685 USD, a w Południowej aż 30 025 USD.

Wykrycie przyczyny takiego stanu rzeczy nie jest rzeczą trudną. Skrajnie niewydolna gospodarka centralnie planowana nie jest w stanie konkurować z kapitalistyczną. Pomimo ubóstwa, którego doświadczała Korea jeszcze w pierwszej połowie XX wieku, tylko południowej części udało się odbić od dna. Obecnie PKB 50-milionowej Korei Południowej jest aż 53 razy większe niż 25-milionowej Korei Północnej.

Kraj rządzony przez Kim Dzong Una zajmuje ostatnie miejsce na świecie pod względem wolności gospodarczej, mediów i wskaźniku demokracji. Opozycja de facto nie istnieje, nikt nie ma takiej siły i odwagi, aby stawiać czoła reżimowi wewnątrz kraju. Wydatki na armię sięgają nawet 25% PKB, wskaźnik śmiertelności noworodków wynosi ponad 26 na 1000 urodzeń, oczekiwana długość życia wynosi 69 lat.

W przypadku Korei Południowej, gdzie funkcję prezydenta sprawuje Mun Jae-in wszelkie wskaźniki wyglądają lepiej. W rankingu wolności gospodarczej zajmuje ona 25. miejsce, wolność mediów – 42. miejsce, wskaźnik demokracji – 20. miejsce. Wydatki na armię są ustawione na rozsądnym poziomie 2,8% PKB, wskaźnik śmiertelności noworodków to nieco ponad 4 na 1000 urodzeń, a oczekiwana długość życia to ponad 79 lat.

Kwestia głodu w północnej części Półwyspu Koreańskiego nie jest czymś rzadkim. Najtragiczniejsza klęska głodu w latach 1995-1999 mogła spowodować śmierć nawet 2,5 miliona ludzi. To właśnie wtedy na terenie Korei Północnej zaczął działać Światowy Program Żywnościowy ONZ. Do tego pomocy udzielała sama Korea Południowa, co ostatecznie przyniosło ocieplenie stosunków dyplomatycznych między północą a południem w ostatnich latach. Niedobór żywności spowodował nawet zmiany anatomiczne – mieszkańcy północy są średnio kilka centymetrów niżsi od obywateli południa.

Historia Korei Północnej jest smutna i przygnębiająca, jednak pomaga wyciągnąć nam po raz kolejny te same wnioski nt. systemu komunistycznego. Skoro gwarantuje on trwały dobrobyt, to dlaczego ucieczka z tego państwa jest niemal niemożliwa, a ludzie wiele razy w swojej historii umierali z głodu? Gdzie ten dobrobyt, skoro to południowa, kapitalistyczna część uznawana jest za jedną z największych i najlepiej rozwijających się gospodarek świata? Gdzie to bezklasowe społeczeństwo, skoro państwo i obywatele są de facto własnością dynastii, która może zrobić z nimi cokolwiek zechce?

Życzę Koreańczykom z północy wszystkiego dobrego, aby zaznali kiedyś smaku wolności tak, jak ich rodacy z południa.

Facebook blokuję przeciwników antidotum!

„Nasze algorytmy są coraz lepsze”. Facebook blokuje przeciwników szczepionki!

BLIK coraz bardziej popularny. Liczba transakcji podwoiła się w ciągu roku!

BLIK coraz bardziej popularny. Liczba transakcji podwoiła się w ciągu roku!