w ,

Lewica chce zawłaszczyć Strajk Kobiet! Jej członkowie proponują absurdalne postulaty!

nadia oleszczuk
nadia oleszczuk

Wydawałoby się, że jak w każdym możliwym mieście odbywają się protesty przeciwko decyzji TK ws. aborcji eugenicznej, Strajk Kobiet jest inicjatywą, jednoczącą ludzi przeciwko PiSowi, ponad podziałami. Niestety, nawet tak potężny ruch przeciwko władzy ma swoje wewnętrzne napięcia.

Podziały wśród protestujących przeciwko rządowi, mają głównie charakter ideologiczny. Wszystko przez radykalną lewicę, która próbuje zawłaszczyć całą inicjatywę, narzucając wszystkim swoje postulaty. Wśród osób decyzyjnych w zarządzie Strajku Kobiet panuje taka radykalizacja, że oberwało się Szymonowi Hołowni czy środowisku libertariańskiemu.

Tym razem, jedna z przedstawicielek Rady Konsultacyjnej Strajku Kobiet – Nadia Oleszczuk, zgłosiła swoje postulaty, które miałyby zostać hasłami programowymi całej, antyrządowej inicjatywy.

Działaczka postulowała, żeby kobiety miały zapewniony krótki dzień pracy (siedmiogodzinny) z tą samą wypłatą, a także, żeby za pranie, sprzątanie, gotowanie i inne czynności domowe dostawały wynagrodzenie, ok. 2100 złotych.

Równouprawnienie czy uprzywilejowanie kobiet?

Dlaczego tylko kobieta ma otrzymywać wynagrodzenie za prace domowe, a mężczyzna już nie? Idąc tokiem rozumowania Pani Nadii, jeśli kobieta ma za porządki domowe otrzymywać pieniądze, to dlaczego mężczyzna za wymianę żarówki, wymianę kół w samochodzie czy umycie tego samochodu miałby zostawać z niczym?

Czy praca domowa kobiet rzeczywiście byłaby warta tych 2100 złotych, a może mniej lub więcej? Na podstawie jakich kryteriów Pani Nadia twierdzi, że ta cena jest adekwatna do wykonywania domowych zadań? I dlaczego kobiety mają pracować krócej, a mężczyźni dłużej? Czy to jest walka o równe prawa kobiet czy nadawanie im specjalnych przywilejów?

Strajk Kobiet, jako inicjatywa przeciwko działaniom Prawa i Sprawiedliwości zaczyna przeradzać się w kółko wzajemnej adoracji jednej grupy politycznej – lewicowych feministek. Kto nie będzie się zgadzał z nimi, może spotkać się z krytyką lub wykluczeniem ze strajku (tak jak zniszczono flagę libertarian albo zbesztano Hołownię za poglądy).

Z takim podejściem PiS może bez problemu rządzić Polską trzecią kadencję, jak tylko chce. Jeśli opozycja nie zbuduje konstruktywnej alternatywy i zacznie się dzielić między sobą, nie uwolni Polski od wpływów Kaczyńskiego.

Co myślisz?

2 komentarze

Dodaj odpowiedź
  1. Problemem jest sztywne trzymanie się podziału na “kobiety” i “osły do roboty”. Każda z tych grup powinna bezproblemowo przechodzić z jednej grupy do drugiej.
    Trzeba jak najbardziej popierać panie z Rady Konsultacyjnej Strajku Kobiet i panowie powinni zmieniać masowo płeć i dołączać do ruchu. Jeśli zostanie im to zabronione, powinni głośno krzyczeć o dyskryminacji osób trans i że te panie są przeciw działaczom LBGTQA+.
    Sugeruję także, aby wszyscy Polacy zostali działaczami LBGTQA+, w celu wywalczenia większych środków z UE. Odmowę UE należy traktować jako dyskryminację.

  2. Specjalnie założyłem konto dla komentarza 🙂
    Czy Wy Panowie naprawdę myślicie że ten strajk nadal ma inne podłoże niż lewicowe? Wasza próba podłączenia się nieustannie bawi. Ile razy muszą Was kopnąć żebyście wiedzieli że tam was nie chcą? 🙂

Dodaj komentarz

morawiecki szczepionka

DARMOWE, ale czy OBOWIĄZKOWE szczepionki? Morawiecki przedstawia pomysł

wielka brytania szczepionka

Wielka Brytania dopuściła szczepionkę przeciwko koronawirusowi!