w

Mentzen krytycznie o postawie kolegów z Konfederacji ws. aborcji

maxresdefault 20

Sławomir Mentzen – ekonomista, przedsiębiorca, radca prawny, a przede wszystkim jeden z liderów Konfederacji, udzielił wywiadu dla PCh24.pl. Prowadzący wywiad zapytał polityka o stanowisko w sprawie przerywania ciąży, zahaczając o oświadczenie kilku polityków partii KORWiN, które dopuszczało dokonanie zabiegu w niektórych przypadkach.

Mentzen odpowiadając na pytanie, że jest za ochroną życia od poczęcia do naturalnej śmierci, nie krył swojego niezadowolenia z postawy jego partyjnych kolegów:

Smutne bardzo jest to, że kilkoro posłów partii KORWiN umieściło takie śmieszne oświadczenie, w którym stwierdzili, że należy wymyślić jakąś przesłankę letalną, która to usprawiedliwia zabijanie niektórych dzieci. Musiałem się oczywiście od tego odciąć, całkowicie się z tym nie zgadzam – powiedział Mentzen

Polityk starał się uspokoić rozmówcę, że to oświadczenie kilku posłów a nie całej partii. Prowadzący wywiad chciał się upewnić, czy rzeczywiście będzie można liczyć na stanowisko pro-life polityków KORWiNa, zarówno w programie jak i w działaniach. Na to Mentzen odpowiedział: “Mam taką wielką nadzieję”.

Czy ta kwestia może podzielić partię KORWiN, a nawet Konfederację? Konserwatywny liberalizm nie oznacza radykalnego konserwatyzmu. Można być za ochroną życia, ale dopuszczać wyjątki w sytuacjach kryzysowych i szczególnie trudnych. Mentzen światopoglądowo jest zdecydowanie tradycjonalistyczny. Pozostaje pytanie, czy ugrupowanie z różnymi punktami na tą sprawę przetrwa, czy będzie rozłam?

Co myślisz?

8 komentarzy

Dodaj odpowiedź
  1. Liberalizm powstał w epoce oświecenia a mam wrażenie że konfederacja i większość jej członków zatrzymała się w średniowieczu,i nie ma nic wspólnego z liberalizmem klasycznym i obrażają go nazywając się liberałami. Poglądy liberałów klasycznych cechuje nastawienie, że ani rząd, ani żadna grupa czy jednostka społeczna, nie powinny w żaden sposób zakłócać wolności jednostki, a jedynym dopuszczalnym jej ograniczeniem jest sytuacja, gdy jednostka stanowi rzeczywiste zagrożenie dla czyjejś wolności lub mienia, często pan Menzen nazywa się liberałem a zakłóca wolność jednostki poprzez zakazanie aborcji, jak kogoś stać na rodzenie chorych dzieci to proszę bardzo wolna droga, tylko pan Menzen nazywa się liberałem a kto będzie płacił urodzonym niepełnosprawnym, z jakiej racji osoby płacące podatek zmusza się do płacenia miesięcznej opieki urodzonym niepełnosprawnym. Często mam dość słuchania ideologi członków konfederacji ja nie mówię o tym żeby wpuszczać osoby lgbt do przedszkola z pejczem, ale zatrzymaliście się w średniowieczu i ludzie mają dość na was głosować, straciłem nadzieję na klasycznie liberalną polską partię.

      • Dziecko nie mające mózgu nie ma żadnego prawa, ale jak chcesz to dla mnie możesz spłodzić 10 takich dzieci tylko później nie żądaj pieniędzy od państwa, a jak pan Menzen chcę zakazania aborcji to niech płaci z własnej kieszeni na wszystkie urodzone niepełnosprawne dzieci, taki właśnie jest z niego liberał zakazać ale niech ludzie płacą z podatków miliardy na niepełnosprawne dzieci.

        • Tak naprawdę mamy dwie dyskusje od dwóch zbliżonych tematach. Temat o aborcji i temat o tym kiedy dziecko/(płód, a może płód to nie dziecko?) jest człowiekiem.
          Mamy dwie możliwości:
          1) uznamy, że dziecko jest człowiekiem dopiero po urodzeniu,
          2) uznamy, że w momencie połączenia się jajeczka z plemnikiem i powstaniem odrębnego kodu genetycznego, który jest oddzielny od kodu genetycznego matki i ojca, powstaje człowiek.

          I teraz jako osoba wyznająca Wolność stwierdzam, że nie wie wiem czemu ludzie chcą oddawać swój wybór, co zrobić ze swoim dziećmi w ręce państwa. Uważam, że temat aborcji, jest tematem i dramatem rodziców. Państwo nie powinno regulować prawnie, kiedy i kto może tego dokonywać.
          Jednocześnie proszę się nie dziwić, że osoby które uznają, że człowiekiem się jest od początku, będą bronić prawa do życia dziecka, ale proszę to osoby o nie zarządzanie życiem innych osób i wtrącanie się w ich dramat.
          Bo chyba wszyscy mogą się zgodzić, że decyzja o aborcji jest dramatem?

    • Rozumiem, że według Ciebie średniowiecze to epoka ciemnoty, a w oświeceniu to ludzi oświeciło. I w ogóle, gdyby się dało, to można by te wieki średnie wyciąć z historii bez jakiegokolwiek wpływu na cokolwiek. Jak widzę, te wyskoki ze złym średniowieczem, to już nawet nie chce mi się ubolewać nad stopniem ułomności umysłowej ich autorów.

      Mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę, że dokonując aborcji, czyli ZABIJAJĄC, bardzo silnie oddziałujesz na wolność i mienie drugiego człowieka. No bo przecież łamiesz jego podstawowe prawo (prawo do życia) i pozbawiasz go jego jedynej własności w danym momencie (jego ciała).

      Jeśli Twoja nieubłagana potrzeba posiadania prawa do dokonania zabójstwa na bezbronnym bez ponoszenia za ten czyn odpowiedzialności sprawia, że odwracasz się od partii będącej jedyną nadzieją Polaków, to znaczy, iż nie dorosłeś mentalnie do bycia wolnym człowiekiem.

  2. Oczywiście decyzja o aborcji to dramat, więc najlepiej tej decyzji nie podejmować. To znaczy zadecydować, że dziecko będzie żyło. Natomiast aborcję traktować jako rozwiązanie ostateczne w przypadku realnego zagrożenia życia matki, które ma miejsce w jakimś promilu przypadków. Jeśli ktoś nie czuje się na siłach podjąć się opieki nad własnym dzieckiem, może je oddać do okna życia na przykład. Niestety widzę, że duża część ludzi charakteryzuje się zbyt małym ilorazem inteligencji żeby to pojąć i skłaniają się ku rozwiązaniu najgorszemu z możliwych – czyli morderstwu bezbronnego człowieka. Gratuluje im wszystkim zatracenia instynktu przetrwania i przedłużenia gatunku. Nawet mi ich nie żal, zasługują sobie na los, który sobie sami gotują. I wolna gospodarka tutaj sprawy nie załatwi.

    Fajnie, że powstała społeczność Veto ale wydaje mi się, patrząc po różnych wątkach, że spora jej część wykazuje się w kwestii obrony życia ludzkiego postawą co najmniej nihilistyczną, co jest w mojej ocenie żałosne. Taka postawa plasuje tych ludzi w rejonie tępej gimbusiarni, stroniącej od jakiejkolwiek odpowiedzialności. Ciężko im przyjąć do wiadomości, że decyzję podejmuje się w chwili podjęcia decyzji wlezieniu razem do wyra. Ich rodzice nie zauważyli kiedy ich dzieci wychowała popkultura.

    Przechodząc do wolnej gospodarki, to nasuwa się oczywisty wniosek, że jak nie będziemy mieli dzieci, to nie będzie miał kto w tej gospodarce pracować. Zapomnijcie o wolnym rynku, gdy przyjdą tu dzikusy ze wschodu, którzy nie słyszeli o cywilizacji i zastąpią miejsce naszych dzieci i wnuków.

    Oczywiście zgadzam się z doktorem Mentzenem. Jest to jeden z tych polityków, którzy jeszcze nie popełnili błędu. Podobnie jak Grzegorz Braun. Bardzo dobrze wiedzą, że w całej sytuacji wokół aborcji nie chodzi o wolność tylko o swawolę. Mam nadzieję, że społeczność Veto też sobie to uświadomi i zda sobie wreszcie sprawę czym jest prawdziwa wolność.

Dodaj komentarz

podatek cukrowy rak

Co i ile podrożeje od 1 stycznia przez podatek cukrowy?

OBYWATELSKIE NIEPOSŁUSZEŃSTWO. Kluby z Mariackiej otwierają się, pomimo obostrzeń.

Obywatelskie nieposłuszeństwo. Kluby z Mariackiej otwierają się, pomimo obostrzeń.