w , ,

Polska i Węgry zablokowały budżet Unii Europejskiej i fundusz odbudowy

Źródło: sputniknews.com

Polska i Węgry ogłosiły sprzeciw wobec budżetu Unii Europejskiej, a także funduszowi odbudowy. Przyczyną tego jest przyjęcie przez większość krajów UE mechanizmu „pieniądze za praworządność”, na spotkaniu unijnych ambasadorów. W związku z niezadowoleniem wobec dalszego kultywowania tej zasady, Węgry i Polska postanowili dać pstryczka w nos, blokując dostawę pieniędzy. Pytanie tylko: komu?

Ten pstryczek został wymierzony w nos Polski, która prawdopodobnie uniemożliwiła sobie pozyskanie funduszy na rozwój wielu ogólnokrajowych, a zwłaszcza lokalnych inicjatyw.

Wszystko zaczęło się od zgłoszenia veta przez Węgry wobec poparcia dla mechanizmu praworządności. Podkreślano, że 7 artykuł nie może być powielany, a ofiarowywanie pieniędzy za kształt legislacyjny wewnątrz kraju jest niezgodny z traktatami Unii, a także lipcowego szczytu.

Ta decyzja z pewnością zapoczątkuje lawinę, będącą ostrym negocjowaniem i ustalaniem dalszych warunków współpracy. Sytuacja jest tym bardziej ciężka, że z powodu pandemii niosącej finansowe ograniczenia, praktycznie żaden kraj nie może pozwolić sobie na utratę jakiegokolwiek źródła finansowania wielu społeczno-ekonomicznych inwestycji.

Budowy nowych dróg, wodociągów czy energetycznej infrastruktury właśnie stoją pod wielkim znakiem zapytania. Mało tego, mamy wiele przedsiębiorstw, oczekujących wsparcia z powodu wprowadzonych obostrzeń przeciwko rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Jedyne środki, jakie będą wydawane, wiążą się z już realizowanymi inwestycjami, zgodnie z zasadami budżetowego prowizorium.

Z perspektywy wolnościowców

9yEktkqTURBXy81OWY2OGMyZmM2ZGYzYmRlZmVjOTBkZGUyMmVmOTAwOC5qcGVnk5UDACPNA fNAjGTBc0DFM0BvJUH2TIvcHVsc2Ntcy9NREFfLzIzMzdjOWZkNmI5MzFlZTZjYjBkMjNkY2JhMjU4YTlkLnBuZwDCAA
Źródło: plportal.pl

Stosunek do Unii Europejskiej jest jedną z kwestii, w której wolnościowcy nie mają jednoznacznego stanowiska. Różnice spowodowane są podejściem do granic wolności oraz poglądami na zakres kompetencji, jakie powinna mieć europejska wspólnota.

Jedni wolnościowcy opowiadają się za natychmiastowym polexitem albo wyjściem z Unii w sytuacji, kiedy zacznie nam ona finansowo realnie szkodzić. Podkreślają, że w Unii państwa nie są równo traktowane, a Polska więcej wpłaca do Unii, niż z niej otrzymuje. Największy zarzut w stosunku do Unii to ingerencja w gospodarkę, wewnętrzne sprawy kraju i wolność osobistą (limity emisji CO2, limity mleka, uwagi ws. zmian w sądownictwie, ACTA 2 – określane cenzurą internetu).

Drudzy wolnościowcy chcą w Unii pozostać, kierując się pragmatyzmem albo wolnością światopoglądową. Wyrzucenie z UE oceniają jako katastrofę ekonomiczną, utrudnieniem relacji z sąsiadami (czyli innymi państwami) oraz rozwojowe i mentalne cofanie się w kierunku Rosji. Część z nich przyznaje, że Unia nie jest idealna, ale jej główne założenia, jakimi są: zapewnienie pokojowego trwania państw, zapobieganie konfliktom, umożliwienie współpracy i wymiany handlowej, przynoszą dla wszystkich korzyści.

Jak Państwo uważacie? Czy posunięcie przedstawicieli Polski jest strzałem w stopę, który skończy się kompletną klęską finansową państwa Polskiego? A może Węgry i Polska słusznie ochroniły suwerenność własnych państw, słusznie zaznaczając, że instytucje europejskie nie powinny nadmiernie ingerować w wewnętrzne sprawy państw członkowskich? Zapraszamy do komentowania!

Co myślisz?

Dorobkiewicz

Napisane przez Eryk Hałas

Wolnościowiec, redaktor, absolwent filozofii na Uniwersytecie Adama Mickiewicza. Prywatnie miłośnik muzyki, książek, miast i linii kolejowych.

2 komentarze

Dodaj odpowiedź
  1. > (…) a ofiarowywanie pieniędzy za kształt legislacyjny (…)

    To samo w sobie jest porażające. Gdzie znajdujesz jakąkolwiek przestrzeń na takie rozważania? To wprost brzmi jak pieniądze za suwerenność kraju.

    Nie mogę zrozumieć tak antywolnościowego myślenia i to bez żadnych wyjaśnień. Może i jest w tym jakiś sens. Tylko jak można rzucać takimi “mega nieoczywistymi tezami” bez żadnych wyjaśnień….?

Dodaj komentarz

szpitale korona przypadki

Mniejsza liczba przypadków w Polsce! Ale o co tutaj chodzi?

Screenshot 1 2

4,2 mln zł w 40 minut! Sukces emisji Kombinatu Konopnego