w ,

To nie żart. Minister Czarnek uważa się za wolnościowca

przemyslaw czarnek pseudowolnosciowiec
przemyslaw czarnek pseudowolnosciowiec
Źródło: onet.pl

Minister Edukacji i Nauki – Przemysław Czarnek nie przestaje szokować. Na pytanie płynące z mediów, czy minister zamierza przeprowadzać rewolucję w szkołach, zaprzeczył, jakby miał się za to zabierać. Mimo, że niedawno zapowiadał kardynalne zmiany w kanonie lektur szkolnych, podkreślając dyskryminację patriotów i konserwatystów, stwierdził, że nie da się nazwać tego rewolucją.

Czarnek podkreślił jednak, że rażący jest brak konkretnej wiedzy u młodych ludzi o nauce, głoszonej przez papieża, a nawet nauczaniu społecznym kościoła. Dlatego proponuje wprowadzenie dzieł i materiałów tekstowych z tego zakresu tematycznego do spisu lektur obowiązkowych.

Tysiące pomników, a praktycznie zero wiedzy na temat tego, co papież napisał choćby w “Centesimus annus” i w nauczaniu społecznym Kościoła na temat gospodarki rynkowej, na temat sprawiedliwości społecznej. To są rzeczy, które, wydaje mi się, warto rozważyć, żeby wprowadzić je do kanonu lektur – powiedział w wywiadzie dla RMF FM minister Czarnek

Co najbardziej ciekawe, Czarnek określił siebie wolnościowcem. To nie jest żart! Minister znalazł odwagę by stwierdzić, że całokształt jego działań można nazwać filozofią wolnościową.

Media próbują ze mnie zrobić rewolucjonistę, a ja jestem wolnościowcem i żadnych radykalnych zmian w szkole nie będzie. (…) O liście lektur zawsze można dyskutować. Decydować będę jednak nie ja sam, ale zespół ekspertów – powiedział

Nowa definicja wolności

comment 1599726142FmeDDYaZiHjkazyckUNHIk,wat
Źródło: wykop.pl

Deklaracja ministra Czarnka z całą pewnością jest co najmniej szokująca, jeśli nie śmieszna. Kogoś, kto ma radykalnie konserwatywne i nacjonalistyczne poglądy oraz chcący je realizować w życiu społecznym, trudno nazwać osobą szanującą wolność jednostki i jej prawo do samostanowienia.

Czy wolnościowcem można nazwać kogoś, kto chce narzucać uczniom przymusowe studiowanie treści religijnych? Kogoś, kto chciał karać nauczycieli za uczestnictwo w Strajku Kobiet w czasie wolnym? Kogoś, kto składał propozycję uprzywilejowania konserwatywnych i patriotycznych naukowców, polegającą na zwolnieniu ich z odpowiedzialności dyscyplinarnej i wyjaśniającej?

Wolność polega na możliwości wyboru własnych poglądów, wyznania, stylu życia i swobodzie przejawiania własnego “ja”, bez konieczności poczucia agresji lub kary, z poszanowaniem praw innych. Poglądy i propozycje ministra Czarnka są całkowitym zaprzeczeniem tych aksjomatów. Chce on narzucać innym swoje własne przekonania i punkt widzenia, co wielokrotnie podkreślał w mediach publicznych.

Co na ten temat sądzą wolnościowcy? Postawę ministra, w której określił on siebie wolnościowcem, uważają za kpinę.

Religijny fundamentalista i brunatny zamordysta twierdzi, że jest wolnościowcem […] Jedyne czemu dowodzi ten wywiad to to, że oprócz określeń podanych wyżej, pasuje jeszcze „kłamca”. Przemysław Czarnek, przestań wreszcie wycierać sobie zakłamany pysk wolnością – czytamy na stronie facebookowej Ruchu Ośmiu Gwiazd

Panie Przemysław Czarnek, z pana jest taki wolnościowiec jak ze mnie wysoki i wysportowany światowej klasy model.Nie jest pan wolnościowcem.Jest pan zamordystą.Pozdrawiam w imieniu liberałów i libertarian, którzy przez takich ludzi jak pan nie mogą się określać jako “wolnościowcy” – napisał na swoim Facebooku Dariusz Szczotkowski

Co myślisz?

Dodaj komentarz

lukasz belter koronawirus

Łukasz Belter (Odpowiedzialność): “Trzeba pozwolić ludziom żyć normalnie!”

Unilever i czterodniowy tydzień pracy. Efektywność ponad tradycję?

Unilever i czterodniowy tydzień pracy. Efektywność ponad tradycję?