Dzień wolności podatkowej wypada w tym roku 22 czerwca, czyli znacznie później niż w poprzednich latach – ogłosiło w poniedziałek Centrum im. Adama Smitha. W 2020 roku przypadał on na 10 czerwca, a w 2019 roku na 8 czerwca.
Dzień wolności podatkowej to data, która symbolicznie mówi o momencie, kiedy obywatele przestają płacić państwu, a zaczynają zarabiać na siebie. W Polsce od 1994 roku wyliczaniem tego dnia zajmuje się Centrum im. Adama Smitha. Dzień Wolności Podatkowej według przedstawionych wyliczeń w 2021 r. przypadnie 22 czerwca 2021 r., w 173 dzień roku. Oznacza to, że na opłacenie wszystkich danin pracujemy w 2021 r. 172 dni, o 12 dni dłużej niż rok temu, podało Centrum.
- Jak wyjaśnia Centrum im. Adama Smitha, tegoroczna zmiana daty „Dnia Wolności Podatkowej” na niekorzyść obywateli jest wynikiem wzrostu wydatków rządowych m.in. związanych z „tarczami” przy jednoczesnym dużym spadku przychodów.
Ireneusz Jabłoński, ekspert Centrum im. Adama Smitha, zauważył, że powtarzamy do znudzenia ,że bogactwo bierze się z pracy i przedsiębiorczości ,a nie z wydawania pożyczonych pieniędzy – czytamy.
Mimo wszystko, jesteśmy na „dobrej” drodze, aby powrócić do roku 1994, gdzie dzień wolności podatkowej przypadał na 6 lipca. „W 2021 roku wchodzimy na ścieżkę wzrostu wydatków rządowych co nie tylko nie spowoduje wzrostu gospodarczego ,ale wręcz go spowolni, w perspektywie średniookresowej” – dodał Ireneusz Jabłoński.
ŹRÓDŁO: CENTRUM IM. ADAMA SMITHA