YahooFInance
w , ,

Zamieszanie po wywiadzie doradcy Białego Domu ds. handlu . Trump dementuje, giełda panikuje

Peter Navaro, doradca Donalda Trumpa ds. handlu w wywiadzie dla Fox News stwierdził w kontekście umowy handlowej, że już po niej. Donald Trump natychmiast zdementował tę informację. Całe zamieszanie podsyciło tylko wahania na rynkach dostatecznie już sparaliżowanych przez pandemię koronawirusa.

Wywiad dla FOX NEWS w programie THE STORY

Stany Zjednoczone pozostają zaangażowane w pierwszą fazę umowy handlowej z Chinami, podpisanej w styczniu zeszłego roku. Negocjator Bob Lighthizer dla Axios.com potwierdza słowa Donalda Trumpa, że umowa jest dobrze realizowana i nie ma żadnych obaw.

Peter Navaro, doradca Donalda Trumpa ds. handlu. YahooFinance

Prezydent Trump tweetował chwile po pojawieniu się Navarro w Fox News: “Umowa handlowa z Chinami jest w pełni nienaruszona”. Miejmy nadzieję, że nadal będą przestrzegać warunków umowy!”
Navarro komentuje, że jego słowa zostały wyrwane z kontekstu.

Navarro tłumaczył swoją niefortunną wypowiedź, że próbował zrobić szerszy punkt o “zaufaniu”, kiedy wygłaszał uwagi na temat rozmów handlowych, według Wall Street Jorunal.
Mówiłem po prostu o braku zaufania – nie mamy zaufania do Komunistycznej Partii Chin po tym, jak skłamali o początkach chińskiego wirusa i wywołali pandemię na świecie. – dodał Navarro w swoim oświadczeniu do “Journalu”.

TRADE WAR: CHINY vs. USA

Relacje USA-Chiny osiągnęły najwyższy poziom napięcia od lat, od kiedy pandemia koronaawirusa, która rozpoczęła się w Chinach, mocno uderzyła w Stany Zjednoczone. Trump i jego administracja wielokrotnie oskarżali Pekin o brak przejrzystości w kwestii wybuchu epidemii.

W zeszły czwartek, Trump ponowił groźbę zerwania więzi z Chinami, dzień po tym jak amerykańscy dyplomaci rozmawiali z Pekinem i jego przedstawiciel handlowy powiedział, że nie uważa rozdzielenia gospodarki amerykańskiej i chińskiej za realną opcję.

W ramach pierwszej fazy umowy handlowej Chiny zobowiązały się do zwiększenia zakupów towarów amerykańskich o 200 mld dolarów w ciągu dwóch lat.

Jednak zakłócenia spowodowane pandemią spowodowały, że eksport towarów amerykańskich do Chin spadł w pierwszym kwartale, stanowiąc kolejne wyzwanie dla administracji Trumpa w niecałe pięć miesięcy po wyborach prezydenckich.

Vasu Menon, starszy strateg inwestycyjny w OCBC Bank Wealth Management w Singapurze: – Spodziewaliśmy się eskalacji napięć w Stanach Zjednoczonych w drugiej połowie tego roku w okresie poprzedzającym amerykańskie wybory

Spodziewajcie się więc, że w drugiej połowie tego roku rynki będą bardzo wyboiste z powodu podwójnych napięć z COVID-19 i U.S.-Chiny.

Nasdaq Composite, jak i Nasdaq 100 osiągnęły rekordowe poziomy. Do rekordów przyczyniły się takie spółki jak Netflix, Apple, Microsoft, Amazon i Facebook które bardzo pociągnęły indeksy, wraz z Zoom Video Communications, Nvidia i PayPal.

Wzrost firmy Apple o 2,6% w poniedziałek zbiegł się w czasie z coroczną konferencją Worldwide Developers Conference (WWDC), podczas której producent iPhone’a ogłosił, że odchodzi od 15-letniej współpracy z firmą Intel, aby produkować własne procesory dla swoich urządzeń Mac. Podczas wideokonferencji firma ogłosiła również pakiet nowych ulepszeń swoich systemów operacyjnych dla iPhone’a, komputera Mac, iPada i Apple Watch.

Scott Wren, Wells Fargo Investment Institute senior global equity strategist: – Aby utrzymać obecny wzrost giełd, trzeba zobaczyć dobre wieści medyczne, trzeba zobaczyć kilka dobrych wieści ekonomicznych, lub przynajmniej lepsze niż oczekiwane wiadomości ekonomiczne. Ten proces ponownego otwarcia gospodarki, jest dość ważny i musimy zobaczyć, jak buduje się zaufanie konsumentów, ponieważ jeśli wszyscy siedzimy w swoich domach we wrześniu lub październiku, bo myślimy, że złapiemy wirusa.

Inni strategowie również spodziewali się, że S&P 500 będzie miał skromniejszy wzrost. Jonathan Golub, główny strateg akcji Credit Suisse, podniósł w poniedziałek swój target cenowy na koniec roku dla S&P 500 do 3.200, z 2.700, które firma widziała wcześniej, aby reprezentować 2,6% wzrost w stosunku do poniedziałkowych cen zamknięcia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zbigniew Preisner chce pozwu, sztab reaguje.

Zbigniew Preisner chce pozwać Dudę. Sztab odpowiada

Zarząd PKO BP wybrany.

PKO BP zwróci koszt prowizji po przedterminowej spłacie