5 armatek wodnych, 124 wozy wypadowe i 30 mln sztuk amunicji. Komenda Główna Policji wyda na nowy sprzęt prawie 20 mln zł.
Jak informuje Dziennik Zachodni, wozy z armatkami mają być wyposażone między innymi w szyby kuloodporne, monitoring, dyski twarde (które pomieszczą co najmniej 7 godzin nagrań) oraz nożyce do cięcia drutu. Jest to sprzęt z napędem 6×6 oraz silnikiem diesla o mocy 440 KM. Przy pełnym obciążeniu mają osiągać 90 km/h i mieć na jednym tankowaniu zasięg 400 km.
Z kolei wozy wypadowe są w stanie rozwinąć prędkość 150 km/h oraz mieć moc 176 KM. Ponadto, spodziewać się możemy ogrzewania postojowego, kamer cofania, przednich świateł ksenonowych (lub LED), jak również systemu multimedialnego z nawigacją GPS, gniazdem USB i funkcją konfiguracji sprzętu ze smartfonem.
Portal naTemat podaje, iż w takim pojeździe ma zmieścić się 7 osób z pełnym oporządzeniem typowym dla oddziałów prewencji – hełmami, tarczami, bronią.
80 pojazdów ma trafić do polskiej policji w listopadzie, zaś pozostałe 44 – w grudniu.
Źródło: spottedalert.pl
Zatem znamy już mniej więcej okres, w którym zacznie się realny terror.