Fot: Wikimedia commons.
Brzmi jak realizacja scenariusza filmu science – fiction napisany dla fanów teorii spiskowych. Jednak to rzeczywistość.
Do tej pory niemiecki rząd nie rozważał przywilejów dla osób zaszczepionych na COVID-19. Pierwszy minister już mówi o innym traktowaniu tej grupy osób. Mowa jest o wyjściach do restauracji czy kin.
- Szef niemieckiej dyplomacji Heiko Maas jako pierwszy minister w rządzie Angeli Merkel opowiedział się za złagodzeniem restrykcji pandemicznych dla osób, które zaszczepiły się już przeciwko koronawirusowi.
- „Zaszczepione osoby powinny znowu korzystać ze swoich podstawowych praw” – powiedział Heiko Maas gazecie „Bild am Sonntag”. Jako przykład wymienił wyjścia do restauracji lub kin.
- „Nie jest jeszcze ostatecznie jasne, w jakim stopniu zaszczepione osoby mogą zarażać innych. Jasne jest jednak, że zaszczepiona osoba nie zabierze już nikomu respiratora. Odpada tym samym co najmniej jeden kluczowy powód ograniczenia praw podstawowych” – powiedział Maas.
- „Mają prawo do ponownego otwarcia swoich firm w momencie, kiedy będzie to możliwe. A taka możliwość pojawi się, kiedy zaszczepionych będzie coraz więcej ludzi. Kiedy najpierw tylko zaszczepione osoby będą w restauracji lub w kinie, nie mogą już sobie nawzajem zagrażać” – tłumaczył Maas.
Polityk SPD stwierdził, że dotychczasowa debata „wprowadza w błąd”, ponieważ nie chodzi tu o przywileje dla zaszczepionych, ale o korzystanie z praw podstawowych. A te państwo masowo ograniczyło przepisami dotyczącymi walki z koronawirusem.
Minister zdrowia i szef MSW przeciwni
Minister zdrowia Jens Spahn i szef MSW Horst Seehofer ostrzegali także przed grożącym podziałem społeczeństwa.
- – Wielu czeka solidarnie, aby niektórzy mogli zaszczepić się jako pierwsi” – powiedział w grudniu Jens Spahn. Niezaszczepieni oczekują z kolei, że osoby po przyjęciu szczepionki uzbroją się jeszcze w cierpliwość.
Do tej pory zaszczepiono w Niemczech ponad milion osób – ponad jeden procent populacji. Wśród nich są przede wszystkim osoby starsze i wymagające opieki, a także personel medyczny i opiekuńczy.

