w

“Bez wolności wszystko jest niczym”. Protesty przeciwko obostrzeniom w centrum Berlina.

Protesty w Berlinie 25 kwietnia 2020 r. fot. screen Global News
Protesty w Berlinie 25 kwietnia 2020 r. fot. screen Global News

Zwróćcie mi moje życie!”, “Wolność to nie wszystko, ale bez wolności wszystko jest niczym”, czy “Tato, czym jest pocałunek?” – takie hasła widniały na transparentach protestujących, którzy w sobotę wyszli na ulice Berlina. Sprzeciwiali się kolejnym zaostrzeniom przepisów.

Białe róże nawiązujące do ruchów oporu przeciwko nazistom i maski Guya Fawkesa – tak swój sprzeciw manifestowali mieszkańcy Berlina, którzy otwarcie krytykowali politykę rządu wobec pandemii koronawirusa.

Protestujący rozdawali gazety Demokratyczny opór, w której cytowano opinie 127 lekarzy z całego świata podważających konieczność ostrych ograniczeń oraz zamykania gospodarki i życia społecznego. Głównym przekaz broszury – pandemia koronawirusa jest pretekstem do objęcia władzy przez sianie strachu.

Jesteśmy tu, aby dać wyraz naszym przekonaniom, aby chronić konstytucyjne prawa i wolności, a przede wszystkim wolność słowa – powiedziała jedna z uczestniczek protestu cytowana przez Polsat News.

Thilo Cablitz, rzecznik berlińskiej policji oświadczył, że kolportowanie gazety jest jak najbardziej zgodne z prawem, ale w obliczu pandemii oddziały były zmuszone do stłumienia wszelkich zgromadzeń.

Wcześniej niemiecki Trybunał Konstytucyjny orzekł o możliwości organizowania zgromadzeń pod warunkiem zachowania odpowiedniej odległości między uczestnikami. Sobotni protestujący warunek spełnili.

Policja zatrzymała 100 osób.

Źródło: Polsat News

Co myślisz?

2 komentarze

Dodaj odpowiedź

Jeden ping

  1. Pingback:

Dodaj komentarz

Giełda Papierów Wartościowych ot cała prawda Michał Masłowski dla VETO

Giełda a koronawirus. Michał Masłowski o GPW

ŚWIAT ZBUDOWAŁ BOGACTWO NA NIEWOLNICTWIE TAK CZY NIE

Niewolnictwo a ekonomia – czy jesteś współczesnym niewolnikiem? [ANTIDIOTUM]