w ,

Norwegia: Rząd rezygnuje z aplikacji śledzącej

Norwegia decyduje się na wycofanie aplikacji śledzącej spotkania obywateli z nosicielami covidu. Głównym powodem jest ochrona prywatności Norwegów.

Norwegia już 16 kwietnia wprowadziła aplikację śledzącą rozprzestrzenianie się wirusa. Mechanizm Smittestopp polegał na gromadzeniu danych i rejestracji trasy użytkowników przy pomocy geolokalizacji. Celem twórców było jak najszybsze powiadamianie o kontakcie z nosicielem COVID-19.

Jednak jak donosi agencji Reutersa, państwowy Instytut Zdrowia Publicznego (Folkehelseinstituttet) ogłosił wycofanie aplikacji. Główną przyczyną są głosy krytyki ze strony Datatilsynet, czyli agencji rządowej odpowiedzialnej za kwestie związane z prywatnością obywateli. Według urzędników, taki stopień naruszenia prywatności obywateli jest nieproporcjonalny do efektywności aplikacji. W praktyce Norwegia notowała małą liczbę instalacji Smittestopp.

Nie zgadzamy się z ewaluacją DPA [Data Protection Authority, czyli Datatilsynet- przyp. red.], ale uznajemy za konieczne skasowanie wszystkich danych i wstrzymanie pracy w wyniku tego.

– czytamy w oświadczeniu Folkehelseinstituttet.

Sprawdź również: ProteGO Safe reklamowana przez boty. Wątpliwy marketing rządu

Źródło: Wnet.fm

Napisane przez VETO

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Fot: Witold Rozbicki/REPORTER

RPP utrzymuje poziom stóp procentowy. Zerowe stopy dalej demolują oszczędności.

Georgette Mosbacher spotkała się z Mariuszem Błaszczakiem.

Georgette Mosbacher: Wolność nie jest dana za darmo