w ,

Sejm nowelizuje przepisy. W czasie kryzysu przedsiębiorcy zapłacą nowy podatek

Screenshot 3

W środę głosami 232 posłów Zjednoczonej Prawicy przegłosował rządowy projekt nakładający podatek dochodowy na spółki komandytowe. Przeciwnych było 215 posłów opozycji, jeden wstrzymał się od głosu.

W skrócie: oznacza to, że w 2021 roku spółki komandytowe zapłacą podatek od osób prawnych, którego dotąd płacić nie musiały.

W momencie kiedy większość gałęzi gospodarki nie zarabia lub ma poważnie ograniczone dochody jak gastronomia, politycy w Sejmie nowelizują przepisy, aby wprowadzić nowy podatek.

Nowy podatek dla spółek komandytowych oficjalnie poparty. Za dodatkowym obciążeniem biznesu opowiedziało się 232 posłów, 215 było przeciw.

Pracodawcy RP, Konfederacja Lewiatan, Federacja Przedsiębiorców Polskich i inne organizacje apelowały do rządu o porzucenie prac nad kontrowersyjną ustawą.

Przedsiębiorcy walczą o przetrwanie

No nie da się, zdusić gospodarkę i w momencie, gdzie większość krajów obcina podatki, tak Polska dopala do pieca. Obietnic ze strony rządzących padło naprawdę wiele.

Nad rządem wisi widmo zawieszenia 500+ (link)

Nakładanie dodatkowych obciążeń podatkowych tuż przed zakończeniem roku podatkowego, w okresie największego kryzysu gospodarczego od 30 lat, kiedy przedsiębiorstwa walczą o przetrwanie i utrzymanie miejsc pracy, na 4 tygodnie przed rozpoczęciem nowego roku podatkowego, bez poszanowania zasady przewidywalności prawa i interesów w toku, jest działaniem na szkodę gospodarki i polskich przedsiębiorców!

– czytamy w apelu przedsiębiorców.

Nowy podatek dla spółek komandytowych

Przedstawiciele przedsiębiorców w apelu do rządzących podkreślali, że „spółki komandytowe nie służą do optymalizacji podatkowej”. A wśród spółek większość stanowią jednoosobowe działalności, które prowadzą polscy przedsiębiorcy.

Politycy utrzymywali natomiast, że chcą zabezpieczyć system podatkowy przed wyprowadzaniem pieniędzy do tzw. rajów podatkowych. Podkreślali również, że tzw. estoński CIT gwarantuje maksymalną promocję inwestycji i minimum formalności.

Wiceminister finansów Jan Sarnowski: Firmom potrzeba trzech rzeczy, które da im ta ustawa. Po pierwsze niskich podatków, które pozwolą firmom na tworzenie finansowych poduszek bezpieczeństwa i inwestowanie gdy jest to dla nich korzystne.(…) Po drugie firmy potrzebują bezpieczeństwa, maksymalnej prostoty rozliczeń. Firmy potrzebują też równych warunków konkurencji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Screenshot 2

Prokuratura chce ścigać organizatorów demonstracji w sprawie aborcji. Kara więzienia nawet do 8 lat!

297fbea6d375bb 948 568 0 48 1763 1057

Łukaszenka: Duda zwyciężył w Polsce, fałszując wybory. Tam nie było nawet procenta przewagi. Sfałszował