w

DEJ WINCYJ – 51 proc. Polaków popiera bezwarunkowy dochód podstawowy

DEJ WINCYJ – 51 proc. Polaków popiera bezwarunkowy dochód podstawowy

POLACY CHCĄ MIEĆ BEZWARUNKOWY DOCHÓD PODSTAWOWY.

Z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że większość Polaków nie zna pojęcia “bezwarunkowego dochodu podstawowego”. Zaś, aż 51 proc. Polaków popiera jego wprowadzenie – po dokładnym wyjaśnieniu na czym to polega. Rozwiązanie to podoba się zwłaszcza młodym osobom o wykształceniu poniżej średniego, które nie mają stałego źródła dochodów.

51 proc. Polaków w wieku 18-64 lat poparłoby wprowadzenie w Polsce Bezwarunkowego Dochodu Podstawowego, przy czym:

  • Tylko 30 proc ankietowanych zgadza się na takie rozwiązanie, jeżeli wymagałoby to znacznego wzrostu podatków.
  • Do poziomu 28 proc. spadłoby poparcie dla wprowadzenia dochodu podstawowego, gdyby jego finansowanie wymagało rezygnacji z części świadczeń i usług socjalnych.
  • Do poziomu 24 proc. spadłoby poparcie dla wprowadzenia dochodu podstawowego, gdyby jego finansowanie wymagało wzrostu zadłużenia Polski.


Ponadto, aż 73 proc. pracujących Polaków twierdzi, że kontynuowałoby pracę zawodową, gdyby otrzymywało świadczenie w postaci Bezwarunkowego Dochodu Podstawowego.

Według Polskiego Instytutu Ekonomicznego wprowadzenie takiego rozwiązania kosztowałoby rocznie 376 mld PLN. Mowa o świadczeniach w wysokości 1200 złotych
miesięcznie dla osób w wieku produkcyjnym oraz 600 złotych miesięcznie dla osób w wieku przedprodukcyjnym.

Dla porównania – w 2018 r. łączy koszt całego systemu zabezpieczenia i pomocy społecznej państwa wyniósł 343 mld zł, z czego 114 mld zł przeznaczono na różne narzędzia pomocy społecznej. Pozostałe 229 mld zł stanowiły koszt rent i emerytur – przypomniano.

Co myślisz?

5 komentarzy

Dodaj odpowiedź
  1. Czy ktoś mi może wytłumaczyć o co w tym miałoby chodzić, bo na logikę tego nie łykam, ale może jest chociaż jakiś intencjonalny aspekt?
    To trochę jak mówić państwu potrzymaj moje 1200 w przypadku kiedy ktoś zarabia więcej, albo zwykły grabieżczy transfer pieniędzy do mniej zarabiających (niż ta ustalona kwota) albo do zupełnych nierobów.
    Dla mnie ideologicznie to śmierdzi po prostu komunizmem i ma przyzwyczajać społeczeństwo do tego, że dostają kasę za posłuszeństwo (pewnie będą profity dla grzecznych pelikanów).
    To, że jest to mega głupie to nie ma wątpliwości, ale chciałbym wiedzieć na jakich intencjach ktoś dostał udaru kiedy to wymyślił, może ktoś ma jakiś pomysł? Czy ktoś dostrzega jakiś element układanki, którego nie widzę?

  2. Tragedia. Naród nie ma pojęcia skad się biorą pieniądze, dlatego wierzą że dostają je za darmo, drukować drukować już niedługo będziemy milionerami

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kryzys trwa – dochody Krakowa niższe o 235 mln złotych

Kryzys trwa – dochody Krakowa niższe o 235 mln złotych

maxresdefault 33

FIRMY PRZEWIDUJĄ SPADEK SPRZEDAŻY i ZWOLNIENIA! – Investory VETO