w , , , , ,

Jak inwestować podczas deflacyjnego szoku? Trader21 dla veto.media

Czy popyt na dolara będzie rósł, bo każdy będzie chciał spłacać swoje dolarowe długi? Czy cena złota i krypto będzie spadać, bo ludzie wezmą kapitał, aby się zabezpieczyć i spłacić długi?

Trader21: Jeżeli chodzi o kurs dolara do złotówki to spodziewam się wzrostu. Nie tylko do złotówki, ale do większości walut. Trzeba się cofnąć w czasie, żeby pomóc trochę ludziom zrozumieć. Kiedy FED w 2008 roku rozpoczął gigantyczny dodruk jak na tamte czasy, minimalne na chwilę obecną, ale w tamtym czasie to było absolutnie niespotykany. To niemalże wszyscy na świecie mówili, że uderzy w dolara hiperinflacja, koniec systemy w którym żyjemy. W związku z czym ogromna ilość krajów, przedsiębiorstw z USA, zaczęło zaciągać długi denominowane w dolarach, czyli pożyczać dolary.

To tak jak w Polsce pożyczali ludzie franka, bo miał być taki tani zawsze.

W podobny sposób myśleli inwestorzy poza Stanami Zjednoczonymi odnośnie dolara. W związku z czym – jeżeli przykładowo, weźmiemy Orlen, w tamtym czasie miał wyemitować obligacje denominowane złotówce, musiał zaoferować inwestorom 7% odsetek. Ale jeżeli emitował obligacje dolarowe to wystarczyło 3% odsetek i znajdywali się nabywcy.

Władze przykładowo, takiej hipotetycznej korporacji myślały w następny sposób: w złotówce muszę płacić 5%, a dolara 3%, ale skoro tyle go drukują to on nie będzie wartościowy to dawaj dolary, bo nic nie będą warte.

I w ten sposób w okresie 2008 – 2019 wartość długu denominowanego w dolarach, na całym świecie w krajach rozwijających się i rozwiniętych, tych co nie posługują się na co dzień dolarem, wzrósł z 30 do 60 bilionów dolarów.

Gigantyczna kwota albo 2/3 globalnego PKB. I przychodzi moment kiedy trzeba spłacić ten dług dolarowy.

OBEJRZYJ CAŁOŚĆ:

Co myślisz?

Dodaj komentarz

W końcu, prawdziwa debata: Trump vs Biden

Minister Zdrowia: Namawiam premiera do całkowitego lockdownu