w ,

Jak niewidomy projektuje strony. Wywiad z Mateuszem Pawłowskim.

Dla niego nie ma rzeczy niemożliwych

Jak opisuje GUS na swojej stronie, dane o osobach niepełnosprawnych pozyskiwane są w wielu badaniach statystycznych. Ze względu na stosowaną metodologię badań dostępność danych na określonym poziomie podziału terytorialnego jest ograniczona. Według Światowej Organizacji Zdrowia, na świecie są ponad 42 miliony ludzi niewidomych i cierpiących na zaburzenia wzroku. W 2005 roku, tylko nieco ponad 5 tysięcy członków Polskiego Związku Niewidomych z 80 tysięcy – ma pracę. Zapraszamy na wywiad z bohaterem, który udowadnia, że nie ma rzeczy niemożliwych.

Mateusz Pawłowski jest niewidomy od urodzenia, a mimo to walczy o siebie, realizuje marzenia… projektując strony internetowe. – Internet mi pomaga i jest moim oknem na świat. Aplikacje pomagają mi na co dzień w poruszaniu się po mieście, ale niestety dużo firm zapomina o niepełnosprawnych i ich systemy nie są dostosowane do osób niewidomych. Skończyłem technikum administracji i przez niedostosowanie systemu nie mogłem znaleźć pracy w swoim zawodzie. – opowiada Mateusz.

Mateusz się nie poddaje.

[VETO] Jak w ogóle osoba niewidoma zainteresowała się projektowaniem stron?

[Mateusz Pawłowski] Będąc w drugiej klasie technikum administracyjnym, uczestniczyłem w zajęciach informatycznych. Takie kółko dla chętnych. Nauczyciel pokazał mi technikę projektowania stron internetowych oraz swój autorski system. Stworzyłem podstawowy program lojalnościowy dla firm wraz z kartami i całym systemem. Polegało to na tym, że firmy mogły dołączyć do niego bezpłatnie i korzystać. Miało to wspierać małych przedsiębiorców w sprzedaży. Informatyk pracujący u Nas w ośrodku w Chorzowie jest wykładowcą Uniwersytetu Śląskiego. Pokazał mi techniki, a ja je postanowiłem doskonalić. Zakochałem się w informatyce, więc to, że jestem niewidomy nie jest dla mnie żadną przeszkodą.

Klasyczny przykład: zacznij tu i teraz z tym co masz?

Dokładnie. Po prostu dysponuje innymi narzędziami niż osoby widzące, ale to żaden problem. Jestem niewidomy od urodzenia. Dla jednych jest to koniec świata. Ja po prostu działam z tym co mam. Jestem bardzo wdzięczny mojemu wykładowcy, ponieważ to on zaraził mnie pasją. Jesteśmy cały czas w kontakcie.

Dobra, klasyczne pytanie: jak projektujesz strony będąc niewidomym?

Mam autorski program. Jest przygotowany szablon graficzny. Moja rola to kodowanie treści. Niestety, ale nie znam jeżyka CSS, czyli odpowiadającego za styl i szablon, ponieważ no… nawet jeśli coś napiszę to nie zobaczę efektu swojej pracy. To taki mały szczegół, ale wydaje mi się, że w przyszłości, jeżeli tylko będę mógł się rozwijać to również znajdziemy rozwiązanie na ten problem.

Nie zamykasz się w domu. Jesteś osobą bardzo zaangażowaną w różne projekty społeczne dla niewidomych.

Tak, ponieważ czuję się odpowiedzialny za innych niewidomych. Świat rozwija się niesamowicie, jest coraz łatwiej mimo wszystko. Sto lat temu niewidomi mogli tylko marzyć o takich narzędziach jakie mamy dzisiaj. Gorzej nie będzie. Angażuje się głównie w bezpłatne zajęcia dla dzieci i młodzieży na temat funkcjonowania osób niewidomych w społeczeństwie, organizujemy konkursy plastyczne dla dzieci pełno i niepełnosprawnych. Oprócz tego wsparcie dla firm jak właśnie program lojalnościowy o którym wspominałem. Pomagam również przy organizacji gadżetów szkolnych dla potrzebujących dzieciaków, organizujemy festyny.

Jednak moja główna działalność to strony internetowe. W zasadzie każdy z wcześniej opisanych projektów opierał się na kontakcie z sponsorami czyli firmami, które przekazywały rzeczy na dany cel. Nie jest to łatwe zajęcie. W ostatnim konkursie “Pieniądz przyszłości”, udział wzięło ponad 700 osób, było ponad 60 sponsorów. Jestem zadowolony z nagród jakie udało Nam się zorganizować – wyjazdy i pobyty w hotelach w całym kraju.

Od 2016 do 2018 roku zajmowałem się pozyskiwaniem gadżetów szkolnych i przekazywaniem ich dzieciakom. Sam zajmowałem się wszystkim od pozyskania do wysłania. Współpracowałem wtedy ze szkołami, przedszkolami, świetlicami i ośrodkami pomocy społecznej.

I w tym wszystkim, projektujesz strony internetowe za darmo?

Ludzie mogą się dziwić, dlaczego za darmo. To, że nie biorę za to pieniędzy nie oznacza, że z tego nic nie mam. Dzięki zleceniom mogę się rozwijać, uwielbiam wyzwania, buduje swój warsztat, rozwijam program. Informatyka to moja pasja. Wykonałem strony internetowe dla osiemdziesięciu firm. Większość jest zadowolona z efektów mojej pracy. Strony dzięki wsparciu firmy Webserwer.pl mogą być także bezpłatnie utrzymane, więc wszystko może odbyć się zupełnie bezpłatnie. Od dwóch miesięcy zajmuje się również projektowaniem sklepów internetowych i blogów. Ogólnie zapraszam na stronę mojego projektu: www.enet.ovh

Ważna jest pewna świadomość. Nie zrobię nigdy kompleksowo ładnej strony, ale to mnie nie demotywuje.

Ale myślisz o modelu biznesowym i na monetyzacji swojej pasji?

Kiedyś na pewno. Walczę o to, aby wbijać kolejne poziomy i chcę zrobić kilka zaawansowanych projektów, trochę mniejszych stronek. Wtedy będę myślał o płatnych zleceniach.

Czy branża IT chce Cię wspierać? Oferują Ci szkolenia lub pracę?

Przed pandemią tak, ale ze względu na redukcję zatrudnień, zmianę trybu pracy na home office to wszystko się strasznie skomplikowało. Propozycje już nie są aktualne.

Napisane przez Szymon Machalica

kontakt@veto.media
instagram: vetopolska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

mapa zakażeń brucelli

Kolejna epidemia: Bruceloza.

Szarańcza fiskalna, czyli jakie podatki i opłaty zapowiedział ostatnio rząd