w , ,

USA: Uczniowie w Kalifornii dyskryminowani ze względu na poziom wiedzy?

Kalifornijski Departament Edukacji pracuje nad nowymi wymaganiami programowymi z matematyki dla szkół podstawowych i ponadpodstawowych. W swoim założeniu mają one zniechęcać utalentowanych uczniów do zapisywania się na zajęcia dodatkowe, gdzie uczyć się mogą zaawansowanych pojęć, takich jak na przykład rachunek różniczkowy.

Czego dotyczyć mają zmiany?

Projekt proponowanej regulacji ma setki stron i obejmuje szeroki zakres tematów. Jednak jego nadrzędną troską jest nierówność. Wydział martwi się, że zbyt wielu uczniów jest przydzielanych do różnych ścieżek matematycznych na podstawie ich naturalnych zdolności, co prowadzi do tego, że niektórzy uczą się rachunku różniczkowego przed ukończeniem liceum, podczas gdy mniej pojętni w tej dziedzinie uczniowie nie przekraczają podstawowej algebry. Rozwiązaniem proponowanym przez Departament jest zakaz proponowania przedmiotów dodatkowych dla zdolniejszych uczniów aż do szkoły średniej. Zaowocuje to pozostawieniem utalentowanych dzieci w tych samych salach, co ich mniej skłonni matematycznie rówieśnicy. Odbywać się to będzie do co najmniej dziewiątej klasy i owocować może przypuszczalnym obniżeniem potencjału intelektualnego uczniów o bardziej zaawansowanych umiejętnościach. Wszystko w imię mitycznej równości.

W rzeczywistości proponowane zmiany w programie edukacyjnym kończą się wnioskiem, że rachunek różniczkowy jest przewartościowany, nawet dla utalentowanych uczniów. Członkowie Kalifornijskiego Departamentu Edukacji twierdzą, że sam pomysł nauczania rachunku różniczkowego w szkole jest pomysłem wymijającym rzeczywiste potrzeby i umiejętności uczniów. Jako dowód na to twierdzenie, podają oni fakt, że wielu studentów, którzy biorą udział w zajęciach z rachunku różniczkowego, i tak musi powtarzać go na studiach. Oczywiście pozbawienie priorytetów nauczania rachunku różniczkowego w szkole średniej nie rozwiązałoby tak naprawdę tego problemu. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że jeśli od uczniów wymagana jest podstawowa wiedza z tej dziedziny na wybranych kierunkach studiów, to proponowana regulacja znacząco obniży ich szanse na dostanie się oraz utrzymanie na wymarzonym kierunku studiów. Jednak tego nikt nie bierze pod uwagę.

Skutki wprowadzonych regulacji

Co rzeczywiście spowodować może proponowana zmiana programu nauczania? Mówiąc najogólniej, oznacza to uczynienie matematyki tak łatwą i nie przypominającą matematyki, jak to tylko możliwe. Według pedagogów z Kalifornii, przedmiot ten tak naprawdę dotyczy języka, kultury i sprawiedliwości społecznej, a według tego schematu nikt nie jest w tym oczywiście lepszy od kogokolwiek innego.

Wszyscy uczniowie zasługują na użyteczną matematykę; odrzucamy idee naturalnych darów i talentów” – głosi pierwszy rozdział nowego programu. Po czym można przeczytać:

Przekonanie, że„ traktuję wszystkich tak samo ”jest niewystarczające: konieczne są aktywne wysiłki w nauczaniu matematyki, aby przeciwdziałać siłom kulturowym, które doprowadziły do ​​utrwalenia obecnych nierówności i nadal je utrwalają”.

Co jeszcze znajduje się w nowej propozycji programowej?

Cały drugi rozdział dotyczy połączenia matematyki z koncepcjami sprawiedliwości społecznej, takimi jak uprzedzenia i rasizm: „Nauczyciele mogą wspierać dyskusje, które koncentrują się na rozumowaniu matematycznym, a nie na kwestiach statusu i uprzedzeń, poprzez celowe definiowanie, co to znaczy robić i uczyć się matematyki razem na różne sposoby które obejmują i podkreślają języki, tożsamości i praktyki społeczności marginalizowanych w przeszłości.”

Nauczyciele powinni również kreatywnie myśleć o tym, czym w ogóle jest matematyka: „Aby zachęcić do prawdziwie sprawiedliwych i angażujących zajęć matematycznych, musimy poszerzyć postrzeganie matematyki poza metody i odpowiedzi, aby uczniowie zaczęli postrzegać matematykę jako połączony, wielowymiarowy przedmiot, który ma sens tworzenie i rozumowanie, do którego mogą się przyczynić i do którego mogą należeć. “

Potencjalne efekty wprowadzenia regulacji?

Podejście promowane w Kalifornii może mieć negatywny wpływ na rozwój uczniów. Mowa szczególnie o tych bardziej uzdolnionych w kierunku przedmiotów ścisłych. W przeciwieństwie do tego, co sugeruje Kalifornijski Departament Edukacji, nie wszyscy uczniowie posiadają jednakowe predyspozycje oraz chęci do przyswajania matematyki. Nigdy nie zdarzy się sytuacja, gdy cała klasa będzie na równym poziomie z jakiegokolwiek przedmiotu. Nigdy także nie będzie miała miejsce sytuacja, w której wszyscy uczniowie będą darzyć jednakową sympatią dany przedmiot szkolny.

Niektórzy młodzi ludzie wyraźnie wyróżniają się w pojmowaniu matematyki, nawet w bardzo wczesnym wieku. Wiele szkół oferuje zaawansowane kursy dla wybranej grupy uczniów, na długo przed ukończeniem szkoły średniej, aby mogli oni przystąpić do egzaminów maturalnych lub nawet podjąć studia we wcześniejszym wieku. To, że na konkretnym polu wyróżniają się na tle grupy rówieśniczej nie jest niczym złym, wręcz przeciwnie. Dzięki szybkiemu rozpoznaniu ich predyspozycji oraz odpowiednim pokierowaniu w ścieżce edukacji, młodzi ludzie są w wstanie osiągnąć o wiele lepsze rezultaty naukowe, które z kolei rzutują nie tylko na ich późniejsze życie, ale również na min. poziom zaawansowania badań naukowych.

Zatem, uczniowie, którzy lubią matematykę, powinni mieć możliwość jak najszybszego przejścia do przodu. Dla wszystkich innych… cóż, zaawansowana matematyka nie jest taka ważna. Byłoby lepiej, gdyby szkoły oferowały uczniom większy wybór i oferowały im jak najwcześniej.

Uczniowie, którzy są zapalonymi czytelnikami, powinni mieć możliwość studiowania literatury zamiast matematyki; młodzi ludzie, którzy nie są szczególnie biegli w żadnej dyscyplinie akademickiej, mogą zdobyć umiejętności plastyczne, muzyczne, czy komputerowe.

Istotą dobrej edukacji jest wybór. Poszczególne dzieci korzystają z szerokiej gamy możliwych opcji edukacyjnych. Zezwolenie im na dywersyfikację, specjalizację i wytyczenie własnych ścieżek – z pomocnym wkładem ze strony dorosłych w ich życiu – jest kierunkiem działania, który rozpoznaje ogromne różnice w zainteresowaniach i umiejętnościach. Powstrzymywanie dzieci, które są utalentowane w matematyce, nie jest sprawiedliwe: wręcz przeciwnie, jest to wyjątkowo niesprawiedliwe dla wszystkich. Jednak „nowocześni” pedagodzy wydają się odrzucać pogląd, że niektóre dzieci są bardziej uzdolnione niż inne.

Wnioski

Jeśli Kalifornia przyjmie ten program, który obecnie jest przedmiotem szerokiej debaty publicznej, to stan na własną prośbę ograniczy możliwości swoich najzdolniejszych uczniów. Rząd powinien pozwolić dzieciom zrezygnować z matematyki, jeśli nie jest to droga dla nich. Nie można pozwolić, aby pogląd zakładający, że nie ma czegoś takiego jak utalentowany uczeń, doprowadził do całkowitego końca rozwoju matematyki. Ogromną wartością edukacji jest poszukiwanie oraz przyswajanie nowych informacji, dlatego tak ważną cechą w systemie szkolnictwa powinna być wolność wyboru zajęć dających uczniom stale rozszerzać horyzonty intelektualne według ich pasji i wrodzonych talentów.

Źródło części informacji: Reason.com ; California Departament of Education: Mathematics Framework 2021

Zobacz także: USA: Zasiłki dla bezrobotnych hamują powrót do normalności

Napisane przez Janek Hernik

Janek Hernik - student amerykanistyki, moje badania obejmują obszar polityki amerykańskiej, ze szczególnym uwzględnieniem teorii wyboru politycznego amerykańskich katolików, jak również brytyjskiej i amerykańskiej myśli wolnościowej przełomu XVII i XVIII wieku. Szczególną sympatią darzę twórczość jednego z Ojców założycieli Stanów Zjednoczonych - Thomasa Paine'a. Miał on ogromny wpływ na formację moich poglądów wolnościowych, a jego dzieło "Zdrowy rozsądek" pozostaje moją ulubioną lekturą. Członek Stowarzyszenia KoLiber oraz redaktor naczelny telewizji internetowej KoLiber TV.

USA: Zasiłki dla bezrobotnych hamują powrót do normalności.

USA: Zasiłki dla bezrobotnych hamują powrót do normalności.

Pojawią się bony zdrowotne dla osób powyżej 40. roku życia

Pojawią się bony zdrowotne dla osób powyżej 40. roku życia