w

InPost podaje świetne wyniki za I kwartał. Wzrost przychodów o 93 procent!

InPost idzie jak burza!

W pierwszym kwartale br. InPost osiągnął wzrost przychodów o 93 proc. do 793,2 mln zł oraz skorygowanego zysku EBITDA ze 136,3 do 332,2 mln zł.

  • W Polsce przychody InPostu poszły w górę rok do roku o 91 proc. – z 410 do 782,1 mln zł, natomiast za granicą – z 2 do 11,1 mln zł.
  • Firma dostarczyła w naszym kraju 96,6 mln paczek (76 proc. więcej niż przed rokiem), z czego 79,9 mln poprzez Paczkomaty, a 16,7 mln przy pomocy kurierów.

Liczba skrytek w Paczkomatach poszła w górę o 76 proc., z 994 tys. do 1,746 mln.

Pod koniec kwartału w Polsce mieliśmy ponad 6,3 mln aktywnych użytkowników aplikacji InPost  Mobile, co przekłada się na stałe zaangażowanie odbiorców i wzrost lojalności wobec marki – dodaje Rafał Brzoska.

InPost może pochwalić się świetnym początkiem roku 2021. Wolumen paczek niemal podwoił się w pierwszym kwartale i osiągnęliśmy znakomite wyniki finansowe. Dlatego podwyższamy prognozy na cały rok. W ciągu tego kwartału jeszcze bardziej zwiększyliśmy skalę naszego działania oraz ofertę dla konsumentów i sprzedawców. Znacznie zwiększyliśmy tempo wdrażania systemu Paczkomatów – zarówno w Polsce, jak i w Wielkiej Brytanii – powiedział Rafał Brzoska, prezes InPost.

Jednocześnie InPost podwyższył prognozy na 2021 r. w Polsce: przewiduje 15,5-16 tys. Paczkomatów na koniec roku, wzrost wolumenu paczek na poziomie 50-57%, a skorygowana marża EBITDA ma wynieść 45-47%.

ZOBACZ TAKŻE: Ekipa Friza wyceniona na 144 miliony złotych!

Jeden komentarz

Dodaj odpowiedź

    Jeden ping

    1. Pingback:

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Ekipa Friza wyceniona na 144 miliony złotych!

    Ekipa Friza wyceniona na 144 miliony złotych!

    Utrzymujący się od sześciu tygodni rajd złota nadal trwa; w ostatnich dniach metal ten zdołał pokonać kilka kluczowych poziomów, w szczególności dwustudniową średnią ruchomą oraz linię trendu spadkowego z poziomu maksimum z sierpnia 2020 r.

    Wybicie złota i srebra efektem oddziaływania wielu czynników